04.08.2013

SMAŻONE GOŁĄBKI


Standard TAK! 

Pychota TAK!

Prościzna zdecydowanie TAK !  oczywiście też wolę tradycyjne zawinięte , ale - no zawsze jest jakieś ale heheh tradycyjnie poszłam do sklepu i nie dostałam wystarczająco podniecającej mnie głowy kapusty , więc kupiłam jaka była i stworzyłam tradycyjnie oszukane gołąbki - również pyszne :)


NA GOŁĄBKI


  • 400 gram poszatkowanej kapusty
  • 500 gram mięsa wolowo-wieprzowego mielonego
  • 1 szklanka ryżu - nie ugotowanego
  • 1 większa cebula
  • 1 jajko
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • bułka tarta
  • oliva albo olej do obsmażania

NA SOS POMIDOROWY

  • 2 puszki pomidorów zblendowanych
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1/2 szklanki bulionu 
  • 3 łyżki mąki
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki ( w tym wypadku była lacto free- bez laktozy)
  • 5 łyżek olivy
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku 
  • cukier do smaku


Gotujemy ryż w 1 i 1/2 szklance wody z dodatkiem soli - odstawiamy do wystygnięcia. Kapustę wrzucamy na gotującą się wodę na jakieś 3 minuty by sie sparzyła ( nie polecam dawać surowej kapusty do gołąbków bo czesto się nie dogotowuje i jest twarda) , odsączamy i zostawiamy do wystygnięcia , następnie drobno kroimy. Do miski z ryżem dodajemy kapustę , mięso mielone , cebulę zrumienioną na złoty kolor , jajko oraz przyprawy chwilę wyrabiamy , formujemy gołąbki według uznania , obtaczamy w bułce tartej i smażymy z dwóch stron na złoty kolor około 2 minut na każdą stronę . Wkładamy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy w nagrzanym piekarniku 180 stopni około 40 minut.

Gdy gołąbki "dochodzą" można się wziąść za przygotowanie sosu.

Do garnka wylewamy olive i dodajemy mąkę robiąc zasmażkę , dodajemy pomidory , koncentrat oraz bulion - doprowadzamy do wrzątku i gotujemy około 5 minut , przyprawiamy do smaku i dodajemy śmietanę.

Sosem polewamy gołabki i jemy :) 



Smacznego:)




24 komentarze:

  1. Też takie robię..są pyszne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiscie sa pyszne , lepsze od duszonych w sosie :)

      Usuń
  2. fajny pomysł, nie wiedziałam wcześniej. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) fajnie ze udalo mi Cie zaskoczyc:)

      Usuń
  3. ciekawa propozycja i jak ladnie podane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają smakowicie! Nie jadłam jeszcze zrobionych w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie robiłam jeszcze takich oszukanych :). Wyglądają pysznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ one cudnie wyglądają! Fajne właśnie takie oszusty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. grunt, to wybrnąć z sytuacji :) tez takie robię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O smażonych jeszcze nie słyszałam, ale na pewno świetnie smakują i oszczędzają dużo czasu :) Kiedyś na pewno wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to udalo mi sie was zaskoczyc :) milo mi bardzo:)

      Usuń
  9. Podobają mi się takie gołąbki :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa alternatywa dla tradycyjnych gołąbków ;)

    OdpowiedzUsuń

skrobnij do mnie :)