08.06.2012

CZEKOLADOWY BISZKOPT BEZ SPULCHNIACZY


jak to sie mówi nauka nie idzie w las :)
na szkolnych praktykach była tylko jedna i bardzo ważna zasada - w przypadku biszkoptów brzmiała tak :
" tyle tych biszkoptów upieczesz az się nauczysz " - za 2  razem wyszedł - ufff .... i tak pozostał w głowie do dziś zawsze robie tak samo i zawsze wychodzi !!!
Podzielę się z wami przepisem na moj idealny biszkopt :)

1:1:1 - nic prostszego - ile jajek tyle łyżek cukru i mąki 

  • 6 jajek
  • 6 łyżek cukru
  • 3 łyżki mąki tortowej
  • 3 łyżki kakao 

w tym wypadku kakao robi za mąkę , ale jakbysmy robili biały biszkopt to było by mąki 6 łyżek :)

oddzielamy białka od żółtek , białka ubijamy na sztywno - dodajemy cukier , ubijamy mikserem aż cukier się rozpuści - utrze , dodajemy żółtka ubiajmy jeszcze chwilkę , na koniec dodajemy kakao oraz makę ..delikantie mieszamy najlepiej już bez użycia miksera , przekładamy do tortownicy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą ...






wkładamy do rozgrzanego piekarnika 170 stopni na około 40-50 minut ... do testu suchego patyczka :)

Smacznego :)